Wróć doBloga

FORMA WSPÓŁPRACY W IT A PRAWA DO OPROGRAMOWANIA

Prawo IT

Branża programistyczna wyróżnia się na tle innych sektorów gospodarki wysokim stopniem specjalizacji, a także dużą dynamiką związaną z rozwojem nowych technologii. Elastyczność czasu pracy i projektowe podejście do realizacji zadań wymuszają zróżnicowanie form współpracy w software house’ach i studiach programistycznych.

Najczęściej programiści realizują powierzone im projekty w modelu współpracy B2B, na podstawie umów cywilnoprawnych (umowa zlecenia, umowa o dzieło) lub umowy o pracę.

Czym kierować się przy wyborze formy współpracy?

Wybór formy współpracy zależy od wielu czynników. Najczęściej decydujące są względy finansowe i podatkowe, organizacyjne (stabilność vs. elastyczność), a także te związane z zakresem odpowiedzialności i ryzykiem członków zespołu deweloperskiego.

Należy również pamiętać, że każda z tych form wywołuje odmienne skutki prawne w obszarze praw autorskich do wytwarzanego oprogramowania. Poznanie podstawowych zależności może pomóc Ci uniknąć problemów prawnych w przyszłości.

Komu przysługują prawa do programu komputerowego?

W przypadku współpracy na podstawie umowy o pracę kwestia majątkowych praw autorskich jest uregulowana w sposób jednoznaczny. Zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych, autorskie prawa majątkowe do programu komputerowego stworzonego w ramach obowiązków pracowniczych co do zasady przysługują pracodawcy, z chwilą przyjęcia utworu (tzw. pracowniczy program komputerowy). Oznacza to, że programista – mimo że pozostaje twórcą – traci możliwość samodzielnego dysponowania utworem, chyba że umowa stanowi inaczej.

Przy umowie zlecenia lub umowie o dzieło pomiędzy programistą a software house’em kluczowe znaczenie ma treść kontraktu. Prawa autorskie nie przechodzą automatycznie na zleceniodawcę/zamawiającego – konieczne jest wyraźne postanowienie o przeniesieniu autorskich praw majątkowych albo udzieleniu licencji. Brak precyzyjnych postanowień może prowadzić do sporów, zwłaszcza w zakresie pól eksploatacji, wynagrodzenia czy momentu przejścia praw.

Największą swobodę kontraktową daje model B2B, tj. umowa cywilnoprawna zawierana pomiędzy przedsiębiorcami. W tym przypadku to na stronach ciąży obowiązek jasnego uregulowania, komu i w jakim zakresie przysługują prawa do programu komputerowego lub jego fragmentu. Brak uregulowanie tej kwestii oznacza, że prawa pozostają przy twórcy. W praktyce często spotyka się długoterminową współpracę B2B, która formalnie nie jest stosunkiem pracy, ale funkcjonalnie bywa do niego zbliżona. Dla zabezpieczenia interesów stron kluczowa jest ocena prawna charakteru współpracy i dobór odpowiednich postanowień umownych dotyczących majątkowych praw autorskich do programu komputerowego.

Dlaczego uregulowanie tych kwestii jest ważne?

Majątkowe prawa autorskie dotyczą ekonomicznego aspektu wykorzystywania utworu. Wyrażają się poprzez prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji, a także do czerpania z nich korzyści finansowych. Praktyka obrotu, a także przekrój spraw sądowych pokazują, że często dochodzi do sporów związanych z prawno-autorską ochroną oprogramowania.

Perspektywa spółki programistycznej:

Prawa własności intelektualnej to jedne z najcenniejszych aktywów spółki IT. Dla studia programistycznego, czy też dla inwestorów podczas wyceny przedsiębiorstwa kluczowe jest, aby prawa własności intelektualnej do oprogramowania (systemu, aplikacji, gry) przysługiwały spółce. Rozproszenie praw do oprogramowania pomiędzy wieloma twórcami niesie za sobą ogromne ryzyka prawne, a w konsekwencji może zaniżać wartość wyceny spółki, czy determinować fiasko komercjalizacji produktu.

Jeżeli członek zespołu developmentowego (programista, grafik) zachowa majątkowe prawa do programu lub jego części, może w przyszłości zakwestionować użycie jego pracy, żądać dodatkowych opłat, czy też zablokować sprzedaż produktu zawierającego element jego twórczości. Bez przeniesienia praw autorskich studio nie może swobodnie rozporządzać oprogramowaniem, co oznacza, że nie może go sprzedawać, licencjonować, modyfikować czy rozwijać.

Perspektywa programisty:

Z punktu widzenia programisty, precyzyjna umowa pozwoli uniknąć sporów w zakresie tego czy ma on prawo do użycia stworzonych przez siebie fragmentów kodu w innym projekcie, wykorzystania własnych rozwiązań w przyszłej pracy, czy rozwijania podobnych systemów dla innych klientów. Ponadto, zachowując kontrolę nad własną twórczością, będzie mógł zapobiec wykorzystaniu kodu poza ustalonym zakresem (umowa powinna przewidywać, czy twórca przenosi majątkowe prawa autorskie czy tylko udziela licencji oraz w jakim zakresie). Umowa powinna jasno określać za co programista otrzymuje wynagrodzenie, tak aby jego praca została uczciwie wyceniona i aby mógł on uniknąć późniejszych roszczeń o naruszenie. Ponieważ polskie przepisy przewidują wymogi formalne dla skuteczności tego rodzaju czynności prawnych, warto skorzystać z wiedzy doświadczonych prawników, zajmujących się obsługą branży IT.

Podsumowanie

Podsumowując, forma zatrudnienia w IT ma istotny wpływ na sytuację prawną programisty jako twórcy oraz software house’u jako dysponenta oprogramowania IT. Strony umów, na podstawie których dochodzi do nawiązania współpracy, powinny zwracać szczególną uwagę na zapisy dotyczące praw autorskich, gdyż to one w praktyce decydują o kontroli nad wytworzonym oprogramowaniem i możliwości jego dalszego wykorzystania.

Jeśli zastanawiasz się jak uregulować kwestie praw do oprogramowania w umowie, nasza Kancelaria przygotuje dla Ciebie klauzule gwarantujące długofalowe bezpieczeństwo prawne. Skorzystaj z wiedzy prawników zespołu F/K Legal, którzy w codziennej pracy wspierają zarówno softwarehouse’y, jak i developerów, negocjując umowy wdrożeniowe i na usługi IT.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej i skorzystać z naszej pomocy, serdecznie zapraszamy do kontaktu!  

Autorzy

Zdjęcie Agata Cynkier

Agata Cynkier

Skontaktuj się

    Go to top